AvPiegza
113 kr
Lyssna direkt i Bokus Reader – eller ladda ned till din enhet
Czy przeszłość zawsze warta jest tego, by ocalić ją od zapomnienia?
Rok 1912. Młody niemiecki oficer w stanie spoczynku, Jorg, przybywa do przemysłowego miasta Schwientochlowitz na Górnym Śląsku, aby zgodnie z zaleceniem ojca poznać tajniki pracy tutejszej huty żelaza. Wkrótce w sklepie ze słodyczami poznaje Albinę Schmeiduch – nieśmiałą polską wdowę samotnie wychowującą córeczkę. Żadne z nich nie podejrzewa jeszcze, że ich płomienny romans da początek skomplikowanej historii kilku pokoleń świętochłowiczan, których życie przypadnie na burzliwe czasy wojny i okupacji, komunizmu i długiej drogi do jego upadku. W tych nieprzewidywalnych czasach jedyną ostoją jest miasto Schwientochlowitz – Świętochłowice, gdzie splątane języki niemiecki, polski, śląski, a także jidysz tworzą fascynującą sagę o zwykłych mieszkańcach uwikłanych w wielkie wydarzenia XX wieku.
„– Ja tylko chciałem prosić o zgodę na odprowadzenie pani do domu. Daleko pani mieszka?
– Nie tak daleko, na Schwarzwaldstrasse – odparła odruchowo. – Zawsze chodzę sama i nikt mnie nie musi odprowadzać. – Znów pojawiła się myśl, że jest pyskata i powinna inaczej reagować.
– Szkoda – uśmiechnął się smutno. – Do widzenia.
Wyszedł tak szybko, że nawet nie zdążyła odpowiedzieć. Ale jest żech durno, gupszo od tej naszej kozy, co sie kole domu pasie. Ale co tam! Taki elegancki kawaler, a ona – prosto dziołcha stąd. Co by fater powiedzieli, jakby zoboczyli, że ją taki elegant odprowadzo? Pewno by ją zryczoł. A może nie? A muter? To by dopiero było kozanie: że to nie synek dlo niyj, że może szukać kogoś takiego jak łona, że ludzie bydom obgadywać.
UÅ›miechnęła siÄ™, gdyż zauważyÅ‚a, że myÅ›li po Å›lÄ…sku, jak zawsze, kiedy siÄ™ czymÅ› zdenerwuje lub wzruszy.â€
Marian Piegza jest emerytowanym nauczycielem, publicystÄ…, popularyzatorem historii ÅšlÄ…ska, a głównie rodzinnych ÅšwiÄ™tochÅ‚owic. WydaÅ‚ kilkanaÅ›cie książek przybliżajÄ…cych dzieje tego regionu i swojego miasta. W 2019 roku debiutowaÅ‚ powieÅ›ciÄ… „Odnaleziony Portretâ€, która zapoczÄ…tkowaÅ‚a Å›lÄ…skÄ… sagÄ™.